Wiersz miesiąca Kącik poezji współpracowników

Zapraszamy do przysyłania swoich wierszy! 

Opublikowany utwór nagrodzimy książką wydaną przez nasze Wydawnictwo. W przyszłości planujemy wydać książkę-pokłosie publikacji na tej stronie. Do przysłanego materiału prosimy dołączyć swoje fajne zdjęcie, które także opublikujemy. Pierwszeństwo publikacji mają współpracownicy Wydawnictwa św. Macieja Apostoła.

WIERSZ MIESIĄCA LIPCA 2024

AGNIESZKA MAŁGORZATA JAKIEŁA – Pagorzyna












Anioł lasów i pól

 

Aniele lasów i pól

Ty zawsze przy mnie stój

Bądź towarzyszem

Wędrówek we mgle

Gdy ranne słońce ogrzewa Cię

Bądź też wieczorem

Gdy ciepłe promienie

Kładą się do snu

Nad kamieniem

I za dnia burzy

I nocą spokojną

Wesprzyj ramieniem

Modlitwą łagodną

Duszę wydartą

Z otchłani ciemności

Światłem otaczaj

W swej cierpliwości

Prowadź drogami

Gdy brak ich na mapie

I podaj rękę

Gdy wstać nie potrafię


WIERSZ CZERWCA 2024  

TERESA  FLORCZAK – Kamieńczyk-Pierce



 *   *  * 


   błękitna fala 

   Przybiła do brzegu

   Musnęła lekko 

   Piasek plaży

               Był tam człowiek

               Szukający wytchnienia

               W słonecznym skwarze

   Fala delikatna 

   Nie rozdzierająca szat

   Szepnęła cicho

                 Aby człowiek ów

                 Dostrzegł jak 

                 Piękny jest świat

   Że wokół plaży

   Zielony las

   Że słońce nawet

                   Gdy zachodzi

                   To ma

                   Swój blask


WIERSZ MAJA 2024

MARIANNA CZECH-GODLEWSKA – Warszawa














DZIEŃ MATKI

 

Oddajmy HOŁD

Wszystkim MATKOM,

Za Ich bezgraniczną miłość do nas.

 

Za Ich ból rodzenia,

Nieprzespane noce,

Trudy dnia.

 

Za troskę i wychowanie,

Za wszczepienie wiary w Boga,

Za naukę obcowania ze światem.

 

Za szczęśliwe, niewinne dzieciństwo,

Za młodość – wiosenny kwiat życia,

Za dojrzałość – jesienny smaczny owoc.

 

Za starość – zimowa, biała pora.

Uczyła klękać przed nią,

Jak przed samym Panem.

 

Za wszechstronne nauki,

Przykładnego Nauczyciela,

Jak czcić życie, niczym Relikwie.

 

Oddajmy Im Hołd...

Za wszczepianie patriotycznej miłości,

Do Ojczyzny  Matki naszej.

 

Ziemi znaczonej krzyżami...

Jej Synów,

Walczących o WOLNOŚĆ!

 

Podziękujmy Bogu za Nie

I Matce Najświętszej  Królowej Świata,

Że nasze MATKI szły za JEJ przykładem.

 

Postawmy IM Metaforyczną Kaplicę,

Z Ołtarzem naszych Aniołów Stróżów,

Którzy wraz z Nimi prowadziły nas przez życie... 


WIERSZ KWIETNIA 2024

AGNIESZKA KRUPICKA – Białystok











Wieczność

 

Z oddali woła mnie głos

rozpieszcza swą delikatnością

lecz pozostaje w ukryciu

otacza mnie swą miłością

 

Więc kroczę odważnie na oślep

czasem krzywo, niepewnie

lecz w jedności, w skupieniu

z łaską Bożą niezmiennie

 

Mówi do mnie szeptem

przenika przez ściany umysłu

dodaje odwagi, by przez cierpienie

podążać za Nim pośpiesznie i bez namysłu

 

Bo cierpliwość jest cnotą

i jedyną drogą do duszy zbawienia

a doczesność na tle wieczności

przemijającym stanem istnienia


WIERSZ MARCA 2024

WOJCIECH NAMYSŁ – Warszawa 












KOBIETA Trzymająca wagę




 





Obraz Johannesa Vermeera 

           (1632-1675)











Na drugim planie… 

i sąd ostateczny

i z martwych wstanie. 

Słodka zaduma

nieutulona Pani

na stole perły

złoto talary,

obszerna suknia

co życie osłania. 

 

Z okna przebija

lekka poświata

jednako rozjaśnia

ukryte życie poczęte

i perły skamieniałe.

Co dalej pani? 

Pozostaje niewiedza…

Na ledwo widocznej – co przeważy szali? 

                                                                                                        

                                                     7.08.2022


I nagroda w Konkursie Jednego Wiersza, 

przeprowadzonego w ramach VII Biesiady literackiej,

zorganizowanej przez Wydawnictwo św. Macieja Apostoła

w Zaniemyślu (woj. wielkopolskie) w dniach  9-16 IX 2023 r.


WIERSZ LUTEGO 2024

JERZY MODRARSKI – Łojki k. Częstochowy












Życiowe koło fortuny

 

Czy życie to jest prosta droga?

Dla jednych tak, dla drugich nie,

życie to dar od Pana Boga,

nie każdy jednak o tym wie.

Życie to nie jest plac targowy,

gdzie można kupić lepszy los,

nie zmienisz go na inny nowy,

gdy swego życia masz już dość.

Życie to jest koło fortuny,

czy chcesz, czy nie chcesz musisz grać,

czasami idziesz tak jak burza,

a czasem musisz w miejscu stać.

Przez życie czasem idziesz skrótem

i jesteś poważany gość,

a czasem bankrut za bankrutem

i nie masz wpływu na swój los.

Lecz nie martw się, że splajtowałeś,

nadzieja zawsze musi być,

może chwilowo farta nie miałeś,

a dalej trzeba jednak żyć.

Koło fortuny wciąż się toczy,

kiedyś padnie szczęśliwy los

i pozytywnie cię zaskoczy,

znowu napełnisz własny trzos.

Wtedy to szczęście bierz z umiarem,

bo koło ciągle w ruchu jest,

nie zachłyśnij się losu darem,

kiedyś nadejdzie życia kres.

Czy jesteś biedny, czy bogaty,

sens życia zrozumiesz dopiero,

gdy koło ostatni raz się zakręci

i każdemu pokaże …zero.


Wiersz z książki charytatywnej Dobra dusza dla Mariusza;

Wydawnictwo św. Macieja Apostoła – Lubliniec, luty 2024, s.36.


WIERSZ STYCZNIA 2024

ALINA BARBARA NOWAK – Prudnik












Zima 1985

 

Moim przyjaciołom z tamtego czasu

 

Uciekaliśmy

na wyspy wolności

zahaczaliśmy o miejsca

nieskażone

szukaliśmy na miarę swoich czasów

kształtów prawdy

 

Pod ciężkim

dachem Wiktorówek

nad herbatą w blaszanym kubku

rozmawialiśmy w półcieniach

o nowościach Bibuły

o prozie ojca Jana Góry

wiedliśmy spory o to

czy Jezus byłby internowany

czy ksiądz Jerzy już w bagażniku wybaczył

czy WRON-a nie wróci w nowym stadzie

i czy studiować historię

skoro ubrana w fałszywą okładkę

 

Uciszała nas pieśń

młodych zakonników

(jeszcze wtedy zrozumiała)

która opadała na nas

miękko cicho jasno

jak śnieg na Tatry pochylone obok

                    Ojczyzno ma

 

                                                        Jesień 2018


WIERSZ GRUDNIA 2023

ROBERT KRZYSZTOF GARWOLIŃSKI – Twardogóra




      

 

 

 

 

 

 

 

       Adwentowe serce

 

          Czas ucieka.

         Widać SERCE już z daleka,

        które po opłotkach krąży,

      Może jeszcze zdąży

       znaleźć miejsce u człowieka...

          W pustym miejscu

          (po tym SERCU),

           PYCHA czeka,

           Z rodowodem zacnej małpy,

           Tak podobnej do człowieka...

                 EUREKA! (rzec by z drwiną)

             DAR li to? A może WINA?

         Jedna jeszcze myśl ogólna

         (dla naczelnych wspólna ujma)

        Kto zatrzymał ewolucję?!

       Że te małpy wciąż te same,

      A ten sapiens - nierozumny...

 

WIERSZ LISTOPADA 2023

JÓZEF SUCHOCKI  Suwałki











Chrystus Król  Wszechświata

Witaj Chrystusie Królu Wszechświata
Zasiadający na Tronie Boga
Prawdziwy Władco Pokoju
Krzyżem niwelujesz grzech
Przyczynę wojny
W strumieniach płynącej krwi
Wzniecasz światło
Wyzwalające z mroku śmierci

O Słodki
O Wszechmocny
O Chryste Królu Wszechświata
Zmiłuj się nad ludzkością
Która nie pomna na Twe Słowo

W bunkrach chowa się przed miłością

O Chryste Królu, O Słowo Żywe
Daj nam życie prawdziwe


WIERSZ PAŹDZIERNIKA 2023

ANETA PRZYBYŁEK  Bartoszyce












Serc Królowo

 

Zebrałam wszystkie swoje słowa

W dźwięczne sławienie Twego imienia

I śpiewam Matko Boża Rodzicielko

Maryjo Królowo Nieba Pani Ziemi

 

Błagam Cię bądź blisko serca

Co dziurę z braków ma ogromną

Wlewaj w nie miłość i otuchę

Nadzieję wykuj tam niezłomną

 

Zawalcz o czystość czynu i sumienia

Zaplanuj porządek na nowo

Ty jesteś Matką Błogosławioną

Najlepszą z Matek Serc Królowo

                               15.08.2017


Wiersz z tomiku "Ścieżki mego życia" ,Wydawnictwo św. Macieja Apostoła - Lubliniec, październik 2023 


WIERSZ WRZEŚNIA 2023

MIROSŁAW GÓRECKI  Radomsko









Ucieczka w nieznane

 

To nie przystanek końca świata

spakowani w zranione życiem dusze

dostajemy nową szansę

malowaną codziennie na inny kolor

teraz błądzą już tyko cienie

przedziwną jesteśmy tajemnicą

miało być fajne życie

a póki co jest nędza

samotnych nocy nie policzysz

codziennych smutków aż nadto

ogień wzniecany nienawiścią

to bezsensowna tułaczka

dookoła ściany ozdobione wspomnieniami

niczym milczące posągi wskazują

dekady które legły w gruzach

takie nieobecne spojrzenia

prawda w zasznurowanej kieszeni

jest jak złoty skarb

lecz pieśń fałszowana kłamstwem

upadnie jak czara goryczy

wiosną znów zakwitną kasztany

latem zażółcą się słoneczniki

lecz obraz dogasających zgliszczy

              tak niewiele już znaczy


Z tomiku To jeszcze nie dobranoc,

Wydawnictwo św. Macieja Apostoła – Lubliniec, wrzesień 2023


WIERSZ SIERPNIA 2023

REGINA SOBIK  Jankowice k. Rybnika












Idzie przez pola Pani Wszechświata 


W złocistym wianku z kłosów pszenicy

w sukni zdobionej barwami lata

niosąc nadzieję na plon obfity

idzie przez pola Pani Wszechświata


Ciepłe promyki pieszczą Jej lico

nad głową śmieje się błękit nieba

a wietrzyk kołysząc kłosami ziaren

dziękczynne pieśni swej Pani śpiewa


Bądź pochwalona Najświętsza Pani

otaczaj opieką co ziemia rodzi

by lud nie zaznał głodu i chorób

ochraniaj od suszy  i od powodzi

 

WIERSZ LIPCA 2023

BOŻENA TOKAR-MATKOWSKA – Prudnik












Przekornie


Robię, co chcę,

mam gen egoizmu.

Bywa, że błyszczę,

to gen inteligencji.

Nie robię już

obu rzeczy na raz.

Proszę o gen

długowieczności.

Zmiana myślenia

poprawia proces

starzenia?

Wpływ umysłu

na ciało,

to za mało?

Dobrze wiem,

lepszy duch,

im wyższy wiek.

Trwaj życie.


WIERSZ CZERWCA 2023

ROBERT PAWEŁ KAMIN – Dąbki












Na wieki 


Kocham ciebie życie, w kwitnącym bukiecie,

Kształtem i kolorem rozpływasz się w świecie,

Wszędzie ciebie pełno – na lądzie i w morzu;

Sokołem kołujesz, na niebnym przestworzu.


Kocham ciebie życie: bujne w trawy, ziele,

W twoim sercu rośnie chabrów modrych wiele.

Duszę twą wyznacza burz wiosennych siła,

Woń twych kwiatów wiernych olśniewa mnie miła.


Kocham ciebie życie wędrujące latem,

Po polskich górach pod nieba majestatem,

Gdzie wybija twoje chłodna wód krynica

I gdzie dusza pięknem błogo się nasyca.


Kocham ciebie życie w kłosie zbóż zaklęte;

Chlebem zakończone, ziarnem rozpoczęte.

Rolnik ciebie latem rosi łzą zachwytu,

Szczęścia jego jesteś przyczyną zenitu.


Kocham ciebie życie, w każdym twym przejawie,

Słowem cię natchnionym z serca błogosławię,

Obejmuje duszą miłość twoją całą,

Bo czuje, że będziesz kiedyś wiecznie trwało.


 WIERSZ MAJA 2023

MAŁGORZATA ŻMIJEWSKA – Lubin



   




Małgorzata Żmijewska 

  z synem Szymonem


  ŚWIĘTY ANDRZEJ BOBOLA  

   Przychodzisz nocą do wielu

                                        Czy to godzina twych urodzin?

   Troskliwie leczysz rany, koisz ból, ratujesz w nieszczęściach

                                        Jak wyrazić wdzięczność?

   Jak powiedzieć „dziękuję” ustami niegodnymi łaski?  

   Wzruszenie i ręka wstrzymana w odwecie za krzywdy

   zamienione w modlitwę – niech będą odpowiedzią...

   Naucz nas prawdziwie kochać

                                      rodzinę, ojczyznę, Boga

   Nie wyciągać rąk po cudzą własność,

                                     ale umieć bronić tego, co pod naszą opieką

  Wznosić serca ku Niebu

  Zawierzyć wszystko Matce.     

                           

WIERSZ KWIETNIA 2023

URSZULA  KRAJEWSKA-SZELIGOWSKA – Krajewo Białe














Triduum Paschalne

 

Trzy dni: miłości, wiary i nadziei.

Razem z Chrystusem idź do Wieczernika.

Ileż miłości tu! Pan w Czwartek Wielki

Daje chleb życia.

Uciszmy serca. Wielki Piątek zaraz.

Umrze na Krzyżu Chrystus cały w ranach.

My na Golgotę idźmy z mocną wiarą

Pocieszyć Pana.

Ale nadzieja już w Wielką Sobotę

Się budzić zacznie, choć Go skrywa całun.

Cisza trwa nadal. Milczą dźwięki złote

Hymnów, chorałów.

A kiedy Wielka Niedziela nastanie

Lećmy do Niego, słysząc dzwonów bicie.

Nam daje Chrystus poprzez Zmartwychwstanie

Eden. Raj. Życie.


WIERSZ MARCA 2023

JACEK SUCHOWICZ  Grodzisk Mazowiecki










Jacek Suchowicz (z lewej) odbiera z rąk red. Edwarda Przebieracza dyplom za udział w VI Biesiadzie literackiej w Lądku Zdrój w dniach 17-24 września 2022 r. 


Zmieniać


Czasami trzeba odreagować,

codzienność szarą z siebie zmyć.

Spróbować zacząć coś od nowa,

usłyszeć pieśń pędzących dni.


Odcedzić to, co niesłyszalne

z rynsztoka agresywnych słów.

Odświeżyć zaśniedziałą pamięć,

zaś hydrę przyzwyczajeń zmóc.


Może zanurzyć się w jeziorach,

usłyszeć gaworzenie ryb.

Żaglówką śmignąć ranną porą,

w nieznane z optymizmem iść.



Obudzić ziemię garścią myśli,

paproci szepnąć w ucho coś,

bo gdy zakwitnie, niechaj ziści, 

choćby najmniejszy dobry los.


Słoneczny promień zapleść w warkocz

i miłosierdzie w sercu nieść,

by rzeczywistość skruszyć twardą 

zawierzyć Bogu życie swe.


WIERSZ LUTEGO 2023

ANNA MAGDALENA FILIPIAK – Puławy











Na imię mam...


Krzyczę

milionami głosów

a każdy z nich

wgryza się w rzeczywistość


Krzyczę

ostatnim tchnieniem poległych

i przyspieszonym oddechem walczących


Barykady

piach w ustach

uszach i oczach

nie widzę

powietrze gęstnieje

niebo już nie jest błękitne

rubinowa krew pełznie leniwie

po wyjałowionej ziemi

rozgałęzia się


Krzyczę


Czy mnie słyszysz

Rozpacz przemieniam w modlitwę


Jestem

matką i ojcem

pamięcią niezwyciężonych


na imię mam

Ukraina


Wiersz z antologii literackiej "Pokój dla Ukrainy" wydanej w I rocznicę obrony ziem Ukrainy przed zbrojną agresją Rosji - Wydawnictwo św. Macieja Apostoła, Lubliniec, luty 2023.


WIERSZ STYCZNIA 2023

KRZYSZTOF  LECH  Immenhausen (Niemcy)



 







Apel do ignorantów

 

Szanowni  politycy wielkiego świata

W  białych rękawiczkach egoiści

Dajecie przyzwolenie na to

By plan mordercy się ziścił

 

Jak mogliście na to pozwolić

By wojna wybuchła w XXI wieku

By słońce przestało dla wielu świecić

By człowiek zapomniał o człowieku

 

By w huku spadających bomb

Na przedszkola, szkoły i szpitale

Matki rodziły dzieci w pośpiechu

I żegnały je z wielkim żalem!

 

By morze wylanych łez kobiet

Po stracie mężów i synów

Pozwalacie na łuny pożarów miast

Co były ozdobą Krymu

 

O wielcy tego obłudnego świata

Panowie w  ciasnych  garniturkach

Pomyślcie o zabitych synach Ukrainy

O zhańbionych matkach i córkach

 

Dlaczego pozwalacie by łuny pożarów

I kłęby dymów skrywały słońca promienie

Ile jeszcze ma zginąć kobiet i dzieci

By obudzić wasze skamieniałe sumienie

 

Dlaczego strzela brat do brata

By życie z niego uciekło

Dlaczego dajecie przyzwolenie

By z  ziemi czyniono piekło

 

Kiedyś nadejdzie sądny dzień   

Dzień winy i strasznej kary

Dla wszystkich okrutnych morderców

I dla tych co im sprzyjali.


WIERSZ GRUDNIA 2022

MARIANNA CZECH-GODLEWSKA  Warszawa












Boże Narodzenie  

 

Tajemnica człowieczeństwa Jezusa Chrystusa, 

Tajemnica narodzenia Boga, 

Tajemnica rodzącej się w nas miłości do Boga, 

Tajemnica miłości Chrystusa do nas – zwykłych ludzi. 

Wszystko jest tajemnicą?  

 

A czy maleńkie Dzieciątko Jezus nie uczy nas 

Ciepłego dotyku? 

Delikatności? 

Uśmiechu szczerego? 

Czułości? 

 

Dobroci? 

Troskliwości? 

Wdzięczności? 

Pokory? 

I Człowieczeństwa? 

 

Nie jest tajemnicą, że... 

Narodził się w Betlejem, 

Oddał się w ręce Maryi  Matki, 

W ręce Józefa  Opiekuna, 

A do nas wyciąga swoje maleńkie dłonie... 

 

Boże Narodzenie! 

To najpiękniejszy czas w dziejach ludzkości! 

Wszystkie pokolenia winny wdzięczność 

Za miłość Jezusową, 

Za to, że przemienia twarde serca, 

  

Za to, że osładza gorycz, 

Za to, że oświeca ciemność duszy, 

Za to, że obdarza umysł mądrością, 

Za wiarę, która karmi nadzieję, 

W Opatrzność Ojca Niebieskiego. 

 

Żyjmy więc jak ptak, 

Który wylatuje z gniazda, 

By wzbić się wysoko ku Niebu. 

Bądźmy „ptakiem”, aby stać się dziećmi Boga Ojca, 

Który NARODZIŁ SIĘ 

W NASZYCH SERCACH! 

 


Warszawa 23 października 2022  

WIERSZ LISTOPADA 2022

SYLWIN BECHCICKI – Lubliniec








Sylwin Bechcicki laureatem Nagrody im. św. Edyty Stein, Wrocław 2021; z lewej: dyrektor Domu E. Stein we Wrocławiu Maria Kromp-Kropiowska, z prawej: żona laureata Zdzisława Prauzner-Bechcicka.


Gdzie Bóg się skrywa?

 

Mamo – pyta Edith mała – gdzie Bóg się skrywa?

Szuka Go pilnie po kątach mieszkania,

nawet tapety ze ścian domu zrywa,

bo woal żalu twarz Ojca ziemskiego zasłania!

 

Czy Bóg nasz Stwórca w synagodze siedzi,

gdzie minjan* mężczyzn filakterie* nosi,

pod tałesami* się tam nad sidurem* biedzi,

o szczęście, zdrowie i majątek prosi?

 

Nie słyszę wcale Twojej odpowiedzi,

poszukam prawdy wśród ludzi i świata,

może pomogą życzliwi sąsiedzi,

nawet gdybym szukać miała przez lata!

 

Znalazłam Boga?! Nie! To On mnie znalazł,

gdy błądząc Prawdy szukałam wytrwale,

w tabernakulum chował się raz po raz,

w opłatku przyszedł, a nie w chwale!

 

Miłość do ludzi na krzyż Go przybiła,

serce otwarte włócznią lękliwych przyzywa…

Jakaż potężna to musi być siła,

co pęta grzechu Adama rozrywa?

 

Raj utracony jest znowu otwarty,

chcę drogą prawdy kroczyć za mym Panem,

szatan niech sobie tasuje swe karty,

modlitwa będzie moim dla Cię wianem!

 

Przez krzyż Twój, Panie, jam błogosławiona,

płomień miłości uniósł mnie do góry,

dla świata jestem w popiół zamieniona,

aby zasłużyć na miano Twej córy!

                      

                         Lubliniec, 6 X 2022

 

W judaizmie:

minjan – wymagane kworum modlitewne, dziesięciu dorosłych mężczyzn (czyli powyżej 13 lat) m.in. podczas głośnego powtarzania przez kantora amidy, przy odmawianiu kadiszu oraz przy czytaniu Tory

filakteriepudełeczka, zwane też tefilin, noszone podczas modlitwy, zawierające banderole z ustępami Tory,

tałesszal modlitewny nakładany na głowę bądź ramiona, zwykle biały z czarnymi lub granatowymi i frędzlami (cyces) po bokach.

sidur – modlitewnik do użytku domowego i w synagodze, zazwyczaj zawiera modlitwy na powszednie dni i szabaty


WIERSZ PAŹDZIERNIKA 2022

TERESA BOJANOWSKA - Olsztyn












Źdźbło nieba


Kiedy na boso szłam bezszelestnie,

A w dłoniach niosłam ślad przemijania

I strzęp pajęczyn splatanych we śnie,

Które są druhem już od zarania

Z jawą i nami? Ot, jednocześnie.


Pędzą przez padół jak oddech czasu,

Albo malutki pyłek w kosmosie

I nie zabraknie w werwie zapasu,

Kiedy są myśli przy własnym trzosie

Życia i śmierci – prawdy grymasie.


A cień istnienia to los człowieczy,

Co zaprzepaszcza głos, lecz bez echa.

Tulić źdźbło nieba – przy Bożej pieczy,

Która się do nas ciągle uśmiecha

I nie narzuca woli – a leczy.


                                2018.11.25


Z tomiku "Z kołczanem słów", Wydawnictwo św. Macieja Apostoła - Lubliniec, październik 2022


WIERSZ WRZEŚNIA 2022

IZABELA DURMA - Lublin










Modlitwa błagalna


Boże, który mnie kochasz, choć nie powinieneś

Pomóż mi mi ustać prosto, nie tracić Cię z oczu

Podtrzymaj ranną dłonią skamieniałe serce

Dotknij palcem sumienia, w którym rozbrzmiewa echo

 

Boże, co mi przebaczasz, choć nie powinieneś

Ukój zbolałe dusze ludzi, których zraniłam

Nałóż mi glinę na oczy, bym mogła prawdziwie przejrzeć

Powiedz krótkie effatha, abym słyszała ubogich

 

Boże, co nie osądzasz, choć powinieneś

Pokaż mi łódź powołania, głębię, na którą wypłynę

Obroń przed tymi wszystkimi, co już kamienie dzierżą

I daj mi wiarę człowieka stojącego przy pustym grobie


WIERSZ SIERPNIA 2022

EDWARD PRZEBIERACZ - Lubliniec


 

 

 

 

 

 

 

  

 

 

Edward Przebieracz przy grobie Jana Nikodema Jaronia - Lubliniec 2022 

 

W dniu 100. rocznicy śmierci Jana Nikodema Jaronia, 1 sierpnia 2022

 

Jan Nikodem Jaroń


z Olesna do Lublińca
droga długa
41 lat
przez Szwajcarię, Lwów, Jawornicę
do Ziemi Obiecanej
której na imię wolny Śląsk


pochylony nad kartką papieru
Jan Nikodem
piórem rozkuwa łańcuch pruskiej niewoli
– Do trzech razy sztuka – mówi
własną piersią osłaniając
umiłowany śląski lud


poeta prawnik powstaniec
wita wolność maszerującą ulicami Lublińca


teraz może już schorowane młode ciało
złożyć pod rozłożystym klonem
w mogile numer 874
w ziemi
gdzie ciało, wiersz i krew
jak Lubliniec, Śląsk i Polska
jedno


Przymknij oczy, Boże, na grzechy Jana Nikodema
wszak błogosławiony człowiek, który serce ma z płomienia
i rozdawać potrafi ogień swej poezji
takiemu odpuszczone będą nawet
nienapisane wiersze.


                          Lubliniec, 28 X 2014


WIERSZ LIPCA 2022

DANIEL GŁOWACKI – Egchel (Holandia)












Modlitwa wygnańca


Na tej niegościnnej tak wygnania ziemi 

Jak kapłan religii dawno zapomnianej 

Pośród samotności palących promieni 

Odprawiam niezbędne sobie rytuały 


W zbudowanej wewnątrz mych myśli świątyni 

Na małym ołtarzu wonne świece palę 

I patrząc gdzieś w przyszłość oczami zimnymi 

Spoglądam też w oczy przeszłości koszmarom 


Moje proste rymy w modlitwę ułożę 

Gdy niebo rozbłyśnie obcymi gwiazdami 

I tak bardzo proszę jeśli jesteś Boże 

Do ziemi ojczystej daj powrócić Panie 

   

WIERSZ CZERWCA 2022

JOANNA SERKIZ - Leżajsk










Prośba


Duchu Światłości
Pomóż zobaczyć
na co zamknęły się moje
oczy
bym znowu widział
biedę swoją i innych


Duchu Pocieszycielu
Pomóż usłyszeć
na co zamknęły się moje
uszy,
bym znowu słyszał
cierpiących i potrzebujących


Jedno Tchnienie Dwóch
Pomóż dotknąć
prawdy
o mnie samym
bym zobaczył ślady oddania
na moim sercu.


Łagodny Powiewie
zmień moją
wiarę
by była
jak gorczycy ziarno
a zobaczę, usłyszę i poczuję
Boga
w drugim człowieku.

Wiersz opublikowany w antologii literackiej "Okruchy enigmy Ducha Świętego" - Wydawnictwo św. Macieja Apostoła, Lubliniec, czerwiec 2022, strona 73.

WIERSZ MAJA 2022

EWA KACZMARCZYK - Radomsko












Maj

Witam cię
uroczy maju
kwieciem obsypany
jesteś najpiękniejszy
w roku
ile w tobie gracji

ile zieleni

tak długo czekanej

i tu i tam

kwiat za kwiatem

duzi i mali

cieszą się z tej sytuacji
tyle kwiatów już rozchyla swe
kwiecie
to brzózka, lipa

bratki, fioli uśmiechają
się do ciebie
ej maju wesoły
ptaki śpiewają
radosne piosenki
a gdy wieczór
cisza leśna
słyszana
a kapliczki litanii
czekania
jak kiedyś to było
minęły latka
litania w kościele
odmawiana
dzieci komunijne
śpieszą do kościoła
by układać wierszyki
dla Pana Jezusa i Jego Matki

wiercą się radośnie, bo niedzieli

czekają wyznaczonej

już I komunia dla nich

na wyciągniecie dłoni.

WIERSZ KWIETNIA 2022

KRYSTYNA PILECKA - Koszalin












Magdaleno...

 

Bandaże poskładane

grób pusty

"nie ma Go tu"... Magdaleno

stałaś jak Niobe

nieruchoma

milcząca

szukałaś odpowiedzi...

 

łzy w oczach 

jak kiedyś

na Jego stopach

zmieszane z olejkiem wonnym

i wspomnienie jeszcze

we włosach

tak żywe...

 

wyciągnęłaś ręce

szepcząc "Rabbuni"...

potem 

stwierdzenie twoje

"widziałam Pana"

ciche

zadziwione

z nutą szczęścia...


WIERSZ MARCA 2022

RAFAŁ JAWORSKI - Tychy












Judasz – zawieszona możliwość  


Zdradzałem. Srebrniki paliły trzos.

Rzucałem nimi wielokrotnie. Znów zasilałem  

świątynny skarbiec. A to Judasz jest wzorem rozpaczy.

Głupiec nie pojął, że można wielokrotnie.


Korzystam w pełni

z wolnej woli

czyli prawa łaski

wobec siebie.


Karę śmierci

zamieniam na sankcję

trwania do śmierci

a życie po życiu

jest prolongatą czasu

na wypadek innej łaski.


Codziennie ocalany

w dumie władzy

rozgrzeszania sobie

wbrew logice i doświadczeniu

trwam za podwójną gardą

możliwego wyjścia.


Takich jak ja

żyją miliony


                  Z tomiku "Aktywa, pasywa",

Wydawnictwo św. Macieja Apostoła - Lubliniec, luty 2022.


WIERSZ LUTEGO 2022

REGINA SOBIK - Jankowice


 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

Do Matki Gromnicznej

 

Kiedy nad głową zawisną chmury

bić będą pioruny i błyskawice

gdy ciemność i trwoga ogarnie ludzi

jak promyk słonka zapal gromnicę

Kiedy kres drogi dobiega końca

a Bóg ostatnie uczynki liczy

Matko Najświętsza wstaw się za nami

i zapal na drogę światło gromnicy

Jak dobra Matka prowadź swe dzieci

by nie doznały trwogi i lęku

i żeby mogły odejść z nadzieją

do Tego co los nasz trzyma w swym ręku

 

WIERSZ STYCZNIA 2022

MARIA BEDNAREK - Warszawa












Matko Boża Okienna


Orędowniczko naszych spraw,

wpleciona w społeczną kwarantannę,

z niepokojem śledzisz dopust Boży.

COVID-19 grasuje w Europie,

rozbestwił się rozpanoszył,

w kostnice zamienia kościoły.

Matko Boża Okienna,

w płaszczu szerokim,

utkanym z gwiazd na niebie,

ochroń nim domowników,

mieszkańców z ulic świata

i wprowadź do Boskiej chwały

tych, co odeszli,

w Imię Ojca i Syna, i Ducha.

Ciebie prosimy,

wstaw się za nami

u Boga Pana,

który nas tak umiłował,

„że Syna Swego Jednorodzonego dał,

aby każdy, kto w Niego wierzy,

nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3,16)


                                                   Warszawa, 20.03.2020


z tomiku "W Złotych Godzinach", strona 27;

Wydawnictwo św. Macieja Apostoła - Lubliniec, styczeń 2022.


WIERSZ GRUDNIA 2021

RENATA POSŁOWSKA - Kowala k. Kielc









Wesołych Świąt


I znów, jak co roku,

poszarzał nam świat,

jesień gdzieś odeszła,

biały śnieżek spadł,

a święty Mikołaj,

prezentów ma sto,

a ja chcę wam życzyć

Wesołych Świąt.


A gdy pierwsza gwiazdka

zabłyśnie nam znów,

bądźmy wszyscy razem,

nie kłóćmy się już.


Choć na dworze zima,

dokoła skrzy mróz,

to niech nasze serca,

połączą się znów.


Bo tylko wprost z serca,

można dobro dać.

Można zburzyć mury,

które stawia świat.


Ja chcę wszystkim życzyć

Wesołych Świąt,

byśmy się spotkali

znowu za rok.


Z tomiku "Myśli w wiersze spisane",

Wydawnictwo św. Macieja Apostoła - Lubliniec 2018, strona 17.


WIERSZ LISTOPADA 2021

JERZY MARLECKI - Radom












LISTOPADOWY TRYPTYK


Jesień

Już jesień w pełni mamy

To jest na pewno listopad                                    

A on różnie nam ludziom

Się z naszym życiem kojarzy

 

A głównie z naszymi bliskimi,

Co już odeszli

Kiedyś od nas, tam

Na wieczną wachtę

Do Boga Ojca w Niebie


Ten Listopad

Ten listopad miesiąc

On jest z jesieni dumny

I złota przynosi kosze

Liści pod nogi przechodniom

 

Maluje listopad jesień

Polskę Ojczyznę naszą

Kolorami tęczy jak w lecie, po niebie


Listopad

Listopad to jedenasty jest

W kolejności miesiąc roku

Z jesienią bywa różnie 

Lecz kiedy jest taka piękna

I złota jesień prawdziwa

Taka nasza Polska

Dużo łatwiej jest 

Ludziom przeżyć 

11 listopada 

Dzień niepodległości naszej


WIERSZ PAŹDZIERNIKA 2021

WOJCIECH OLKOWICZ -Nasuty, gmina Gołdap











Matka Różańcowa


Lourdes Gietrzwałd

Czy Fatima

Ta sama Matka

W ręku go trzyma 

 

I swoim dzieciom

W dłonie podaje

Uczy modlitwy

Tymi słowami

Zdrowaś Maryjo...

Módl się za nami

Gdy serce nasze

Bić przestanie

Usłysz o Matko

Nasze bałaganie

I ostatnie słowa

Wydobyte z piersi

Módl się za nami

W godzinę śmierci...

          Amen.

WIERSZ WRZEŚNIA 2021 

ANETA PRZYBYŁEK - Bartoszyce


 


 

 

 

 

 

 Kardynale Wyszyński

 

Dawny Polski Prymasie

Więziony w klasztornej celi

Myśmy tego nie chcieli

Tej niewoli ciała i duszy udręki

Mury Stoczka pełne jeszcze Ciebie

Modlitwy księdza Stefana

Pomiędzy tym co było i jest

Twoja postawa ostoją

I moralnym podparciem

Lecz ciągle za mało

Znamy Twoich słów

Kochałeś Boga i Ojczyznę

Powiedz raz jeszcze o tym

Mów do nas jeszcze

Mów

 

WIERSZ SIERPNIA 2021  

TERESA FLORCZAK Warszawa 



 

 

 

 

 

 

 

 

 

*  *  *

Miłość kosztuje mnie bardzo wiele
A życie moje jest jak stąpanie po grudzie
Chociaż jest radość to jednak
Wszystko buduję w wielkim trudzie

Chociaż czasem narzekam
I trudno z upadku się podnoszę
To jednak bardzo Ci Boże dziękuję
I o Twe Miłosierdzie proszę

Dziękuję Ci Boże za każdy
Gest miłości którą mogę ofiarować
Za każdy uśmiech który dostaję
I nie chcę niczego już żałować

Nie mogę robić wyrzutów
Tobie Panie
Że mnie stworzyłeś taką słabą
I dajesz moc przetrwania

WIERSZ LIPCA 2021

ANETA KĄDZIELSKA – Łomianki


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

*  *  *

Darowano mi życie

siedemdziesiąt siedem razy

za lat dziecięcych nie wiedziałam

że tak właśnie jest

 

Darowano mi życie

pomimo mej zdrady

zobaczyłam to

tej nocy już wiem

 

Pan trzyma mnie mocno

w Swym ręku – nie puści

choć już odeszłam

niejeden raz

 

Pan trzyma mnie mocno

odnawia me kości

szepcze mi co rano

wstań i chodź

 

Więc wstaję i chodzę

Pan ociera mi łzy

widzę kwiaty przy drodze

odchodzą złe sny

 

Więc wstaję i chodzę

czy wiatr, burza czy mgła

bo Pan daje mi co dzień

życie – największy dar

 

WIERSZ CZERWCA 2021

 SYLWIA MICHALSKA – Nakło Śląskie


 

 

 

 

 

 

 

 

Czerwcowe Serce

 

Nadchodzi piękny miesiąc,

miesiąc czerwiec,

a wraz z nim Czerwcowe Serce.

Serce Najświętsze,

Serce naszego Pana,

Czerwcowe Serce,

ludziom dane przez Boga.

Czcijmy to Serce Najświętsze,

Kochajmy Je jak najgoręcej!

 

WIERSZ MAJA 2021

ELŻBIETA PILIPIUK – Bartoszyce


 

 

 

 

 

 

 

Maj

 

Umaił się świat cały,

Majowe, łąki, pola.

Majem pachnące kwiaty, zioła.

Majowe drzew korony,

Majowe pierwsze listki,

Majem szeleści żuczek,

Wychodząc z legowiska.

  

Majowe szepty zakochanych,

Majowe randki, słowa.

Majowe urodziny siostry, braci,

Majowa kochanków rozmowa.

Majowe śluby narzeczonych,

Majowe pieśni do Maryi,

Umaił się świat dokoła.

 

WIERSZ KWIETNIA 2021

URSZULA  KRAJEWSKA-SZELIGOWSKA


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Triduum Paschalne

 

Trzy dni: miłości, wiary i nadziei.

Razem z Chrystusem idź do Wieczernika.

Ileż miłości tu! Pan w Czwartek Wielki

Daje chleb życia.

Uciszmy serca. Wielki Piątek zaraz.

Umrze na Krzyżu Chrystus cały w ranach.

My na Golgotę idźmy z mocną wiarą

Pocieszyć Pana.

Ale nadzieja już w Wielką Sobotę

Się budzić zacznie, choć Go skrywa całun.

Cisza trwa nadal. Milczą dźwięki złote

Hymnów, chorałów.

A kiedy Wielka Niedziela nastanie

Lećmy do Niego, słysząc dzwonów bicie.

Nam daje Chrystus poprzez Zmartwychwstanie

Eden. Raj. Życie.

 

WIERSZ MARCA 2021

URSZULA OMYLIŃSKA Bielsko Biała


 

 

 

 

 

 

 

   

Wiosną w Beskidach

 

Witamy was zastygłe w lazurze stoki

witamy was sosny jawory dęby i buki

w wiosennej kąpiąc się pozłocie

sycimy się waszym urokiem

 

 W powietrzu tchnienie wonne

 złotym blaskiem kaczeńce świecą

 potężną falą kipi strumień

świszczący wiatr w hale się wciska

 

 W tę Bożą chwałę po wielokroć

 zanurzał się pielgrzym ks. Karol Wojtyła

 i dobrze wiedział jak radują oczy

 z przyjściem wiosny beskidzkie pejzaże

 

 Beskidy znakami Jana Pawła II upamiętnione

 modlitewną pamięcią otoczone

wiosną na Jego szlaki serce rwie  

                                             Bielsko Biała

WIERSZ LUTEGO 2021

DARIUSZ ŻUKOWSKI – Wieliszew


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

*   *   *

 Stara ikona patrzy na świerk,

Stojący obok,

A świerk na ikonę,

Nie mogą się sobie nadziwić,

Tyle tu piękna,

I ciepła z białego kaflowego pieca,

Które rozchodzi się naturalnie,

Gdy my idziemy w śnieżną i mroźną noc,

A oni wtedy zapatrzeni w siebie,

Siebie niewiadomi,

Wciąż śpiewają po kryjomu:

- Cichaja nocz,
Swiataja nocz,
Usio spić, śnić dauno,
Tolki Maci Swiataja uściaż
Cicha u jaślach lulaje Dzicia –
Śpi, Synoczak mały.
Luli, luli, śpi.

WIERSZ STYCZNIA 2021

ZBIGNIEW POŁONIEWICZ – Ostróda 



  

 

 

 

 

 

 

 

  

Z XI Koncertu Kolęd i Pastorałek „Zaśpiewajmy Dzieciątku” w kościele pw. NPNMP w Ostródzie, w zamyśleniu nad rocznicą Powstania Styczniowego.

Styczniowe kolędowanie


Cuda, cuda...

chórzyści śpiewają

Chrystus się rodzi

nas oswobodzi

pod sklepienie biegła

wesoła nowina

 

A żywioł w Ojczyźnie

wszelki się już budził

pośród obcych zewsząd:

gloria! gloria!

zadziwione słyszano

 

Kolęda, kolęda...

Chrzęst ostrzy i palby

kolędę nagle zagłuszył...

wśród jęków konania

słychać tylko:

gloria victis!

 

Ponownie

lulajże, lulajże...

w Scherzu h-moll

palce samotnego pianisty

śpiewały niespokojnie

tęsknotą zawładnięte

 

              Ostróda, 18 stycznia 2015 r.


WIERSZ GRUDNIA 2020

ANDRZEJ WRÓBLEWSKI - Warszawa




 

 

 

 

 

 

    

  

Zapalam świece

 

Zapalam pierwszą świecę,

Pokorną, fioletową,

W sumienie moje wplecie

Znów pamięć adwentową.

Przyniesie jasny płomień,

Co daje mi nadzieję,

Że całe zło utonie,

Gdy zbawczy wiatr zawieje.

 

Zapalam drugą świecę,

Też w barwie fioletowej,

Blaskowi jej polecę,

By ład zaczepić w głowie.

Przyniesie jasny płomień,

Co daje dar czekania

Po ziemskiej życia stronie

Na narodzenie Pana.

 

Zapalam trzecią świecę,

Radosną, bo różową,

Z wdzięczności i w podzięce

Za wierne Jego słowo,

Co tkwi od lat tysięcy

Niezmienne, niezniszczalne

I pragnie wlewać więcej

W umysły nasze marne.

 

Zapalam świecę czwartą,

Znów przyodzianą w fiolet,

Już bramą jest otwartą

I tworzy nam przedpole

Do przyjścia tej Światłości,

Co z góry się przybliża,

By dusza nam wymościć

Od żłóbka aż do krzyża.

 

WIERSZ LISTOPADA 2020

JACEK SUCHOWICZ - Grodzisk Mazowiecki


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
 

Mamusiu kocham cię!

 

na razie jestem tyci malutki

nawet pod lupą nie ujrzysz mnie

a właśnie wstała choć sen był krótki

głęboki oddech i o mnie wie

gdybyś ją spytał skąd taka pewność

to się zezłości rozmaże tusz

wyrzuci z siebie na odczepnego

ja swoje wiem i już

 

ciemności wokół lecz miło ciepło

i jak na razie miejsca jest w bród

warunki super jako się rzekło

to wszystko dla mnie bym szybko rósł

czasem ktoś krzyczy mówi dosadnie

amfa alkohol zamuli mnie

tak bardzo bardzo wyznać ci pragnę

mamusiu kocham cię

 

więc nie zabijaj mnie jeśli możesz

nie pozwól aby pociął mnie nóż

z wielkiego bólu krzyczał bezgłośnie

kloaka dla mnie będzie jak grób

dziewięć miesięcy przemknie przez życie

chciałbym zobaczyć wspaniały świat

szaleńczo tętnisz tysiącem uciech

a tu – bachora  masz

 

lecz jeszcze przemyśl i nie zabijaj

żebrzę o życie o każdy dzień

pieluchy kaszki ciężar nad wyraz

wstręt cię ogarnia przenika dreszcz

są okna życia może ocalisz

przecież dla innych będę jak cud

zmobilizuję zjednam zapalę

słodki poniosą trud

 

nim mnie zabijesz jeszcze przypomnę

ja jestem człowiek nie żaden płód

ciebie mamusiu kocham ogromnie

a z czasem w sercu stopnieje lód

do końca życia będziesz myślała

tęsknić żałować wylewać łzy

może nie powie już nikt ci mama

chcę kochać cię i żyć

 

WIERSZ PAŹDZIERNIKA 2020

ZOFIA CIAPAŁA - Bystra

 

Papież Pielgrzym

 

Był taki zwykły dzień październikowy 

- złoty od spadających liści 

kiedy do Polski nadeszła ta radosna wieść,

że na następcę Piotra Apostoła  

nasz Karol Wojtyła powołany jest.


Zasiadł On na Watykańskim Tronie,

aby z pokorą wypełniać wolę Pana Boga.

Ubrał więc biały habit papieża - pielgrzyma

i całemu światu codziennie przesłanie niesie

o dobroci, miłości i pokoju.


Wędrując po świecie pełnym ludzkiej niedoli i zła,

rozdaje wszystkim dobro z Jego serca stale płynące,

bo dotąd nikt tak jak On

nie umiał zobaczyć swojego brata

pośród najbiedniejszych ludzi.


A Jego dłonie kapłańskie, rozdające Baranka Bożego,

Jego dłonie tak pełne miłości i ciepła

nad chorymi unoszone i dzieci do siebie tulące

swoim gestem błogosławieństwa

chciałyby ogarnąć cały ziemski glob.


Z Jego ust tak często padają słowa o wolności i pokoju,

bo przecież tak dobrze zna jego cenę,

albowiem żaden inny naród nie przelał

tyle krwi i łez za swoją wolność,

co Jego Ojczyzna - Polska.


                             4 sierpnia 1996 r.

 

WIERSZ WRZEŚNIA 2020

ANNA CZARTOSZEWSKA - Plewki k. Szepietowa


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

mistrzu mój

 

Bóg jest zakochanym poetą,

układa o każdym z nas

niepojętą dla reszty

Pieśń nad Pieśniami.

ks. Janusz  St. Pasierb

 

mistrzu mój

najpierwszy

najpiękniejszy poeto

dziękuję ci za ten dar

który waży nic

a czasami tak ciąży

 

za to nic

dzięki któremu latam

za to nic

dzięki któremu upadam

i tonę

 

dziękuję za skrzydła

i za niewygodne buty

za grząską

brukowaną

drukowaną drogę

 

i przepraszam że tak często

głuche mam pióro

na twoją pieśń

 

WIERSZ SIERPNIA 2020

HONORATA NAGÓRSKA - Kolbudy


Lato na Kresach

Na horyzoncie bezkresne łąki, pola i lasy.
Bociany i sarny buszują w trawie i zbożu.
Pamiętająca wieszcza Świteź wiecznie rybna.
Wody Niemna to leniwe, to wzburzone wiją się.

Piękno kościołów i cerkwi przyciąga wzrok.
Przydrożne krzyże świadkami żywej wiary.
Ruiny zamków i pałace przypominają przeszłość.
Los człowieczy zapisany w mogiłach cmentarzy.

Wyludnione wioski i sioła ciche, i spokojne.
Starowinki w zapaskach zerkają pogodnie.
Gdzieniegdzie dzieciska kręcą się w zagrodach.
Krowiny dostojnie kroczą za swymi gospodarzami.

Życzliwość ludzka urzeka niezwykłą prostotą.
Zapach owoców leśnych kusi podniebienie.
Swojski chleb i mleko raduje i smakuje wybornie.
Na kresach bez zmian: Gość w dom, Bóg w dom. 

WIERSZ LIPCA 2020 

ALEKSANDER CIOCHOŃ - Katowice 
 


















   
Limeryki z kaszą

Raz
Raz Erazm – bożyszcze ptaszyn
Chciał frazesami obrazić Raszyn.
Razowcem i zrazami
Walczył z frazeologami.
Teraz nie wierzy, że sobie narobił kaszy.


Dwa
Dwa pelikany w szatach écru
Warzyły kaszę w torbach dwa dni.
Edward w karecie na Midway,
Ewald w rydwanie w Sydney.
Odważne ptaki miały robotę we krwi.

Trzy
Trzy cytrzystki spod Strzyżowa
Trzymały w szachu chłopów z Grzybowa.
Te strzygi w rytmie kociej muzyki
Wbijały im po trzy zastrzyki.
Łotrzyków koiła z kaszą grzybowa.

WIERSZ CZERWCA 2020

PIOTR WIKTOR GRYGIEL - Pawłówek






















Mówiłeś mi…
                         
                 Ojcu Antoniemu

Mówiłeś mi że trzeba uzbroić słuch
aby przeniknąć mazurkiem i kujawiakiem Szopena
rozedrganymi palcami Paderewskiego
że trzeba posiąść ostrość widzenia
by przeniknąć pejzaże Matejki
Kossaka Chełmońskiego
Wyczółkowskiego
że trzeba dosiąść galopu chwili
Pana Tadeusza
tej jedynej bezpowrotnej
umykającej
ludzkim zmysłom
która jak rajskie ptaki kolorowe
lotne pióra
unosi horyzont ku gwiazdom
uchwycić ten właściwy moment
do tej jednej jedynej – Wolności
ojczyźnianych oddechów
karmionych miłością
piersią matki - Prawdą
o nas
o naszym krajobrazie
naszych rozstajach
miedzach
granicach
wśród innych
równie pięknych
i równie istotnych
dla świata
naszych
Małych Ojczyzn

mówiłeś…

dzisiaj
wiem lepiej
gdzie jestem
i dokąd idę

              Luty, 2018 r.


WIERSZ MAJA 2020

HENRYKA SWORNÓG - Wadowice      


















  


Jan Paweł II

Mijają lata
Spacerujesz w niebie
A tymczasem u nas
Szumi Skawa
Ptasie trele
Rośnie polny rumianek
Pachną konwalie
Rozkwitają
Wspomnienia
Twoja miłość
Prowadzi
Od kremówki
Do serca


Z książki "Boso do Nieba. O Karolku z Wadowic, który został papieżem i świętym", Wydawnictwo św. Macieja Apostoła - Lubliniec, maj 2020.


WIERSZ KWIETNIA 2020

MARIANNA CZECH-GODLEWSKA - Warszawa 






















PANDEMIA

     Znać, że się człowiek nie na rozkosz rodzi,
     Bo z płaczem na ten nędzny świat przychodzi.

                                       Jan Kochanowski

Z bardzo dalekiego kraju
Przyszedł do nas nieoczekiwanie
Bardzo szybkim krokiem
Nieznajomy pan.

Przedstawił się pięknym nazwiskiem:
Mam na imię Koronawirus,
Jestem maleńki, nieaktywny i nie lubię samotności.

Bardzo lubię towarzystwo ludzi,
Ożywiam się w ich wnętrzu
I staję się bardzo aktywny. 

Im więcej was, tym jestem silniejszy
Przebiegnę w szybkim tempie duże odległości,
Opanuję i pokonam cały świat. 

I tak, ten ultra maleńki zarazek, sparaliżował drogi oddechowe,
Zamknął linie komunikacyjne,
Uwięził w domach zalęknionych ludzi.

Bo "Gdy nie ma absolutu,
Istnieje absurd
- sanktuarium cierpienia".

Te słowa powinny być wypisane tłustym drukiem
Na tablicach ogłoszeń,
W szkołach, na przystankach,
Przed wejściem do kościoła
I w każdym szanującym się sercu
Obok praw Bożych.  

Dzisiaj, to On nas budzi z odrętwienia
Z obojętności na drugiego człowieka
I przywołuje do cierpiących.

Pragnie, by obumarłe ziarno
Zakiełkowało w nas
I wydało obfity plon dorodnych owoców.

Przez uchylone drzwi wpada smuga światła,
która ociepla życiodajną glebę
I drogi do Niego.

Jego dekalog domaga się czynu we współczesnym kryzysie,
To my - chrześcijanie mamy ważne zadanie:
Iść z podniesioną głową, by szerzyć wiarę czynem, a nie tylko słowem.

Mamy nie wstydzić się znaku krzyża!
A czynić to tak, jak czyni to przed całym światem
Dawid Kubacki - nasz wspaniały skoczek Narodowej Kadry Narciarskiej.

Tylko takim znakiem, darem wiary
I dobrymi krokami pokonamy pandemię,
I Polska znowu będzie przykładem dla świata.

                                Warszawa, 20 marca 2020


WIERSZ MARCA 2020 


AGNIESZKA SYSKA - Gdańsk















matce bołszowieckiej 


kahil gibran i estephan nehme są tu właścicielami gospody



na widzenie pana bóg mnie widzi

na światło boga pan mnie widzi



nie jadła i nie piła roślina pełna światła

pana krzak jego widzenia prawa



egipt już wrócił osioł z józefem długie sny

ich imiona



światło pana jak bołszowce zwiastowane

imiona pełne pokoju



ze snami ciągną osła z józefem długie poematy



otwarte krzaki aleksandryjskiej katarzyny

od długiej w gdańsku po monaster krzaka



ze szczytów mojżesza i katarzyny schodzą

słońce w aniołach



aniołowie jego promieniami wokół synajskiej tarczy pustynnej



księżyc w aniołach 



kahil gibran i estephan nehme są tu właścicielami gospody jusufowie



wrócili jusuf antun machlouf ojciec

klucz i klucze i klucznik tego wizjera



wizjoner widzi bołszowiecką dwu ryb


                                   Gdańsk, 20.12.2019

Odautorsko:
O obrazie Matki Bożej Bołszowieckiej w kościele pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej i klasztorze OO. Karmelitów w Gdańsku


WIERSZ LUTEGO 2020

KRYSTYNA PILECKA - Koszalin





















Gromniczna



Pani...

Łaskawa, prześliczna

Zimne spojrzenia i niespokojny

Dzisiejszy świat i czas

Cierpienie przygniata

Przytłacza złość, słabość i pokusy...

...Od wszystkiego, czego nie rozumiemy

Gromniczna - obroń  nas...



Pani...

Łaskawa, prześliczna

Melodio słodka dźwięków harmonio

W poczuciu beznadziei, w bólu trwodze

I gdy wątpliwości czas

Łaskę miłości daj...

...Od złośliwego z góry przekreślenia

Gromniczna - obroń nas...

Weź dłonie nasze utrudzone
Pani w światło odziana, gdy
Trudny czas...
I zawsze... zawsze wspieraj
I prowadź nas. 

WIERSZ STYCZNIA 2020 

CELINA MIODUSZEWSKA - Wysokie Mazowieckie





















I znów…



I znów

w opłotkach śnieg

za ścianą wiatr

za węgłem ziąb

styczniowa zawierucha



w pokoju lato

w pokoju żar

roznosi czar

błysk lampek choinkowych



już po Trzech Królach

już świerk mdleje

już czas kolędę przyjąć



i znów karnawał

znów chrust i pączek tłusty

znów bal – studniówka

jeszcze – kiedyś – zapusty

i znów pora postu nadejdzie
czas wyciszenia, pokory
czas bez pychy i buty
tak na niby
dla tradycji i oka lisiego

i znów
za szybą deszcz
za ścianą wiatr
za węgłem ziąb
marcowa bura plucha.


WIERSZ GRUDNIA 2019

LILIANA WENCEL - Ochodze k. Opola 

























Roraty

Ślady maleńkich stópek na śniegu,
zostawione w porannym biegu 
i blask latarenek w grudniowym mroku,

oświetlających drogę dziecięcym krokom...

Czy pamiętasz te radosne chwile
z krainy dzieciństwa twego?
Upłynęło już czasu tyle
- czasu nie zawsze dobrego...

Zastanów się dziś, człowiecze,
ile z dziecka w tobie zostało?
Wszak "Kto przestanie być dzieckiem

- nie będzie się cieszyć Bożą chwałą"!

Gdzie twa naiwność dziecięca
i gdzie są twe dawne marzenia?
Dokąd odeszły te lata szczenięce
i dawne - bezgrzeszne pragnienia?

Wróć zatem po własnych śladach
do tamtej, odległej krainy,
gdzie być może została
Miłość Maleńkiej Dzieciny…   

WIERSZ LISTOPADA 2019

JACEK SUCHOWICZ - Grodzisk Mazowiecki 





















Nie uwierzą

Za dłoń pociągnęła i już nic nie boli.
Nóżki same idą. Czy niosą do domu?
Można podskakiwać i biegać do woli,
a rączki są wolne - nie mają wenflonu.

Aparaty z buzi w nicość odpłynęły.
Ze świetlistej łąki bije piękny zapach
a babcia i dziadek są skąpani w bieli,
przytulają czule i nie muszą sapać.

Cudowne uczucie szloch daleki burzy.
Skuleni rodzice przy łóżeczku siedzą.
Aż tutaj dociera; ból, tragedia ludzi,
lecz gdy im opowiesz: bez szans - nie uwierzą.

WIERSZ PAŹDZIERNIKA

WIESŁAWA PŁONKA - Chocznia





















Ostatni motyl


W jesiennym słońcu tańczy motyl.
Kokietuje uśpiony ogród.

Przysiada na bladych płatkach róży.

Czy chce pozostać?
Czy się żegna?

Delikatny i kruchy.

Nie dotykam go,
niech zachwyca.


WIERSZ WRZEŚNIA

KRZYSZTOF BARYS - Pabianice


 











Tak daleko od Nieba



Tak daleko od Nieba

Wciąż jesteśmy sami

Otuleni niezmiennie

Naszymi marzeniami



Tak daleko od siebie

Jak pustynne góry

Mierzymy samych siebie

Wciąż stawiając mury



Tak daleko od światła

Źródła nas, wszystkiego

Nieświadomie zanurzeni

W objęciach Jedynego

WIERSZ SIERPNIA

MAŁGORZATA SIEMIENIUK - Łapy

I nagroda w Konkursie Jednego Wiersza, zorganizowanego przy fontannie na pl. Dietla dla uczestników Biesiady Literackiej Wydawnictwa św. Macieja Ap.,  Szczawnica 24 VI 2019.

Na zdjęciu: red. Edward Przebieracz wręcza Małgorzacie Siemieniuk dyplomy za zdobycie I miejsca w Konkursie Jednego Wiersza, a także I miejsca w Szczawnickim Konkursie Literackim.


Tęsknota

Przysiadła cicho na Trzech Koronach
ubrała w tęczę Wąwóz Homole
z wiatrem szybując cięła niebiosa
chłodziła rosą złociste pola

W witraż Szczawnicy jasność wdziergała
wdarła się siłą na Sokolnicę
i przytulona do skał wapiennych
gwiezdnych jantarów gasiła świece

Gdy zapłonęły drzew parasole
świtem Pieniny ze snu zbudziła
w skrzydłach motylich pruła przestrzenie
taka w niej siła bezkresna tkwiła

A nasycona szczytów widokiem
znikła bezwiednie w Dunajcu szponach
tęsknota ze mną siadła na tratwie
znalazła azyl w moich ramionach.

WIERSZ LIPCA 

Współautorzy wiersza:
uczestnicy V Biesiady Literackiej zorganizowanej przez Wydawnictwo św. Macieja Apostoła w Szczawnicy w dniach 22-29 czerwca 2019 roku:

MAŁGORZATA SIEMIENIUK, ANDRZEJ WRÓBLEWSKI, WACŁAW MORAWSKI, URSZULA OMYLIŃSKA, KRYSTYNA PRZEWŁOCKA,BERNADETA KRAWIEC, LUCYNA MORAWSKA, MARIANNA CZECH-GODLEWSKA, WACŁAW GODLEWSKI, DOBROSŁAWA DUMKA, ANDRZEJ FERET, RÓŻA BARGIEL. 

PIENINY

Oczarowały mnie Pienin szczyty
wapiennym skałom oddałam serce
Ten twór przyrody tak znakomity 
do wierszy mnie pobudził wielce
Za oknem chmury obleczone deszczochłostą
nie spoczęły za horyzontem 
one tkwią w innym świecie 
Jak dobrze w środku lata
podziwiać widok z Palenicy 
Cudowne pienińskie szczyty
w nich urok wielki ukryty
Zachwycają całą krasą do wspólnych wędrówek 
i do poznawania górskiej roślinności
Łąki w drodze na Bereśnik zapachem miodu
pozostaną wspomnieniem 
Trzy Korony lśnią w słońcu wykapane deszczem
a wiatr, który je muskał, suszył, 
ukołysze mnie do snów kolorowych już w Warszawie 
Te urocze skały, piękne uroczyska,
do wody Dunajca zaglądają z bliska
Wiatr cicho po zakolach gaworzy
a nas bliski widok mocarnych gór zawsze trwoży
A ty - oj! nie chodź! tak daleko, daleko od szczytu, nie chodź!
Nie zamykaj oczu! płaszcz nie zrzucisz w przepaść!
Zaniosę te piękne Pieniny 
w sercu
dla całej rodziny. 

                           Szczawnica, willa "Wincentówka", 27 VI 2019

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz